Trani jest nadmorską miejscowością z dwiema nieprzenikającymi sie tkankami miejskimi, w czym stare miasto jest mieszanką miasta żywego i turystycznego. W sumie jednak bez katedry nie byłoby (w skali Wloch…) warte zatrzymania się.
Katedra w Trani- stojąca nad brzegiem morza, z niebywale subtelnymi, wpisanymi w ścianę niczym służki- przyporami spływającymi po ścianie. Jasność ścian wspaniale gra z lazurem wody i czystym niebem Apulii.
Wnętrze katedry w Triani. Piękne, jasne wnętrze- co dość nietypowe dla romańszczyzny. Natomiast typowe dla kościołów w Apulii. Świątynia była w remoncie, ale wyeksponowane zostały Postaci które podczas wielkanocnych pochodów są noszone.
Detale Katedry- są reprezentacyjne dla Apuliańskiego Romanizmu- opisywane proste masywne ściany zewnętrzne i wewnętrzne, brak ołtarzy wewnętrzrnych, nadające wertykalności bryle wkomponowane w ściany przypory, gładke powierzchnie ścian na których grają w słońcu szalenie precyzyjne wykonane detale, ściany z bardzo precyzyjnie łączonych bloków kamiennych.
zwracjaą uwagę geometryzujące wykończenia łuków, oraz doskonale spasowane elementy muru
MOLFETTA
Miasto większe od Trani, z wieloma uliczkami niezaadoptowanymi dla tutystów, gdzie miasto żywe dominuje nad miastem turystycznym. Niemniej część „stara” i nadmorska jest bardzo popularne, i słusznie bo szalenie malownicze przez różnorodność.
widok na główną arterię prowadzącą do portuwidok z boku na częsć nabrzeżną miasta. W głębi widac dwie wieże Katedry Duomo di San CorradoKatedra stoi narożnikowo względem głównego placu, a zamyka fasada boczny plac mniejszy,zdaje się mniej reprezentacyjny ale chyba z tamtąd dopływały statki. Z daleka front wydaje sie nieciekawy, wpisany w fasade miastanatomiast z boku mnogość brył jest nietypowa dla Apuli, i znamionuje nietypowe rozwiąznia w środku
detale fasady
boczne apsydiony unosza się nad posdzkąpodobnie jak w Trani- otwory okienne obramione mistenie rzeżbuinymi delikatnymi rzeźbieniami. Liczne fryzy wysokości kondygnacji parteru nie oddaja konstrukcji lecz zaznaczają ważne miejsce wewnątrz Świątyni. Znaleźć można maski- podobne jak np w Inowłodziu, gdzie tam historysy przypisują im pospogańskie znaczeniaobecnie głowne wejście jest z boku. Typowe dla Apuli- łuk kryształtkowy. Nad wejściem renesansowy portal okienny.
wnętrze
niezwykle żadkii strop w romaniźmie- ewidentny wpływ greckich mistrzów, spotykany tylku w kilku miejscach Europy Łacińskiego z tego okresu- system wielokopułowy, wieloosciowy. Trompy jakby troszke nieumiejętne, ale- są.czasami nie wiedziałem czy ważniejsze jest axis mundi czy..wielokopy układ jednak daje poczucie osi na Ołtarzpiękne, minimalistyczne w ilości ale kapitalne w formie rzeźby- częsty typ wyposarzenia Apuliańskich świątyń
BARI
z miast które odwiedziłem- Bari najbardziej mi się podobało. Sklada się ono z 4ch części- Największa jest wściekle ruchliwa, pełna sklepików, hałasów, ludzi, zycia, trabienia, ruchu, sklepików, raczej uboga, troszke brudnawa cześć „Łacińska” (to moja nazwa jakby co).
W stronę starego miasta jest pas „glamour” gdzie przechadzają się mlodzieńcy, piękne panie na szpilach, jeżdżą błyszczące samochody, wielkie drogie wystawy w parterach szklanych nowoczesnych domów. Tę część omijamy szybko.
na powyższym obrazku zaznaczony czerwoną kreską obszar starego miasta. niestety zdjęcie stockowe ale pokazuje wnętrze starego miasta w Bari Atmosferą przypomina film Pepe le Moko- wspaniała egzotyka, kręte uliczki, schody, zaułki, daszki, ciemne przejścia. Wg mnie mimo wspaniałej w kilku mijescach architektury- sama atmosfera i puls tego miejsca obok niesamowitej katedry w Mofetcie- to najważniejsze miejsca w Apuliijedna z bardzo typowych- i bardzi pięknych, świątynek romanskich apuliańskichkatedra z gnatami św Mikołaja- owszem, duża i piekna, konstrukcyjnie wspaniała. Ale wg mnie nie ma w niej tajemnicy czy mistyki romańskich świątyń.